Kiedy plecak to za mało, szkolna akcja pełna wyobraźni.
„Dzień bez plecaka” w naszej szkole okazał się prawdziwą eksplozją kreatywności i dobrego humoru. Zamiast klasycznych plecaków na korytarzach pojawiły się… wirówka, opona samochodowa, poduszka, czajnik, mikrofalówka, a nawet karmnik dla ptaków czy maska do spawania. Trudno było przejść obok tego dnia obojętnie.
Całą akcję zorganizowali Filip Mrozek oraz Wiktor Literowicz z klasy 1 TSE, działający w Samorządzie Uczniowskim, i trzeba przyznać, że pomysł był strzałem w dziesiątkę.
Nad konkursem czuwało jury w składzie: Renata Jabłońska-Deens, Tomasz Wypych oraz Ewa Bystrońska. Zadanie nie było łatwe, warunek był jeden, w „zastępczym plecaku” musiały zmieścić się książki i zeszyty.
Zwycięzcą został Rafał z 3 TSW, który zamiast plecaka przyniósł… komputer! I to nie byle jaki, w środku znalazły się wszystkie podręczniki, zeszyty, a nawet śniadanie i butelka wody. Pomysłowość zrobiła wrażenie, nagrodą był bon o wartości 100 zł.
Drugie miejsce zdobył Adam Piekut z klasy 1 TSE, który wykorzystał karmnik dla ptaków. Za swoją kreatywność otrzymał bon o wartości 75 zł.
Na trzecim miejscu znalazł się Jakub z klasy 1 TSP, który przyniósł… wirówkę. Ten nietypowy wybór zapewnił mu bon o wartości 50 zł.
Jedno jest pewne, tego dnia nikt się nie nudził. Było mnóstwo śmiechu, zaskoczeń i pozytywnej energii. Każdy pomysł był wyjątkowy i pokazał, jak wielką wyobraźnię mają nasi uczniowie.
Na koniec ogromne podziękowania kierujemy do Tomasz Świtajło, właściciela firmy Art-Tom w Błotach, za wsparcie tej inicjatywy. Dzięki takim ludziom szkolne pomysły mogą zamieniać się w coś naprawdę wyjątkowego!