To był naprawdę wyjątkowy piątek, pełen wydarzeń, emocji i dobrej energii. Jednym z najważniejszych momentów był kiermasz charytatywny dla Pauli, 6-letniej dziewczynki z Brzegu, u której wykryto guz Wilmsa.
I wiecie co? Możemy być dumni z naszej młodzieży. Ilość ciast, rękodzieła i zaangażowania przeszła wszelkie oczekiwania. Ludzie przyszli, kupowali, wspierali i dzięki temu razem zrobiliśmy coś naprawdę dobrego.
Akcję zorganizował Samorząd Uczniowski, a inicjatywa wyszła od Anity Chomont z klasy 4 TBS. Brawo za pomysł i serce do działania!
Udało się zebrać 1792,78 -ogromny sukces, który pokazuje, że nawet małe gesty mają wielką moc. To nie tylko pieniądze, ale też wsparcie i nadzieja dla Pauli i jej rodziny.
Takie chwile przypominają, że szkoła to nie tylko nauka, ale też wspólnota. Ludzie pomagający ludziom. I to jest najpiękniejsze.